Zarówno czołówka serialu jak i cała reszta jest bardzo kontrowersyjna. W sieci pojawiło się wiele opinii na temat już samej czołówki.
Chłopaki z Digital Kitchen "dopieścili" realizacje tworząc mocny przekaz
Szkoda. że polskie agencje filmowe zapominają iż sama czołówka tez jest ważna. większość przypomina mi weselne wstawki do filmów. Choć widząć "Hotel 52" pojawił się postęp na tym odcinku.
Wracając do sekwencji True Blood Zresztą sami zobaczcie
http://www.youtube.com/watch?v=vxINMuOgAu8
A po więcej zapraszam dalej
Analiza sekwencji otwierającej serial True Blood
Dyskurs w najprostszym rozumieniu to tekst w kontekście, czyli nie tylko utrwalony system znaków, ale również społeczny kontekst jego powstania, rozpowszechniania i odbioru. Analiza dyskursu zajmuje się nie tylko analizą artykułów prasowych, ale również całą gamę obrazków, audycji radiowych i telewizyjnych, zarówno zapisanych jak i mówionych a sam tekst rozumiany jest szeroko w sensie semiotycznym, jako dowolny uporządkowany system znaków nie tylko językowych (zarówno zapisanych jak i mówionych), ale również w formie przekazów graficznych i muzycznych .
W niniejszym projekcie przedmiotem analizy dyskursu jest czołówka jakże ostatnio popularnego i kontrowersyjnego serialu „True Blod”. Analiza dotyczyć będzie warstwy wizualnej. Tekst oraz muzyka są tu mocnym elementem przekazu. Jako nośnik informacji oraz emocji skutecznie dopełniają całość przekazu. Jest do dobry materiał do analizy dyskursu, pokazując skrajności, dyskusyjne obrazy, niemalże hipnotyzując oraz manipulując odbiorcę. Wypierają rozsądek, oraz zaburzają myślenie krytyczne .
True Blood jest jednym z najnowszych seriali wyprodukowanych przez HBO na podstawie ksiązki Charlaine Harris „Martwy aż do zmroku”. HBO to komercyjna płatna amerykańska stacja telewizyjna. Nie należy jednak zapominać o bardzo szerokim spektrum nielegalnych odbiorców internetowych, gdzie serial dla widzów pełnoletnich jest w stanie dotrzeć do odbiorcy w nieograniczonym przedziale wiekowym, o każdej porze dnia. Należy tu przypomnieć, iż owe nasycenie współczesnych przekazów w mediach „ostrą” erotyką wpływa na „seksualizację” społeczeństwa. Analiza może być próbą zasygnalizowania problemów kultury popularnej oraz zjawisk dotyczących roli przekazów medialnych na przestrzeni społecznej, edukacyjnej oraz religijnej.
Oto wampiry postanowiły wejść w życie polityczne i zawalczyć o równouprawnienie. Za sprawą japońskiego wynalazku, syntetycznej krwi o nazwie True Blood nie są zmuszone atakować ludzi, spijając z nich krew, dzięki czemu po długim czasie wyczekiwaniu w ukryciu mogą się ujawnić oraz zintegrować ze społeczeństwem. Czołówka serialu True Blood niezwykle naturalnie oraz intensywnie oddaje klimat serialu. Akcja rozgrywa się w małej okolicy stanu Luizjana. Miejsce niezwykłej mieszanki kulturowych wpływów mitologii, zróżnicowań religijnych oraz wywodzących się z Haiti szczepów afrykańskich wierzeń i czarów, które dotarły wraz z czarnoskórymi niewolnikami . Sięgając do historii jest to rejon cierpień, wojny secesyjnej, działalności organizacji Ku-Klux-Klan.
W serial wprowadza skutecznie czołówka gdzie w ciągu 1, 23 minuty pokazano bardzo realistycznie atmosferę i kulturę nie wszystkim znanej Luizjany. Sekwencja wykazuje wiele stereotypów wśród południowych mieszkańców. Ukazuje ich, jako ubogich, zarówno grzesznych jak i religijnych, często pijanych oraz mocno powiązanych seksualnie wiejskich ludzi. Wykonawcy chwilami wzorowali się na filmie dokumentalnym z 2003 roku „Szukając jednookiego Jezusa” , który jest niejako przewodnikiem amerykańskiego południa. Producenci niemalże kopiując niektóre sceny wprowadzając nas w iście prawdziwe środowisko.
Zadaniem czołówki jest wprowadzenie oraz próba zatrzymania widza przy ekranizacji. Wideoklip rozpoczyna się od pokazania martwych zwierząt, dzikiej przyrody, bagiennych terenów oraz okolic miasta wprowadzając metaforycznie widza w kulturę tamtego świata. Następnie pojawiają się zdjęcia śpiewających Gospel czarnoskórych ludzi, których historia jak widać w dalszej części zdjęć była okresem prześladowań i niewolnictwa, historycznych podziałów na wyższych i niższych ludzi. Wklejenie kilku klatek cmentarza również jest związane z tragicznymi losami czarnoskórych obywateli Luizjany gdzie, jako wyznawcy voodoo spoczywają w tamtejszych grobach. Kolejne klatki pokazują „sexy” białej rasy kobietę w zapewne nieprzypadkowym połączeniu z następnym obrazem przedstawiającym węża (potężnym symbolem zarówno pokusy, energii. Jako niebezpieczne zwierzę zimnokrwiste bywa również symbolem bezosobowego popędu seksualnego .
Kolejna scena przedstawia kilku członków organizacji rasistowskiej Ku Klux Klan. Jednak na pierwszym planie widzimy dziecko. Przestraszone nie do końca świadome działań organizacji. Jest symbolem niewinności i czystości. Kadr pokazujący oczy dziecka łączy się z kadrem kolejnych oczu już dorosłego człowieka śmiejącego się w stronę widza. Nie łatwo zinterpretować jednoznacznie ten śmiech. Z jednej strony wywołuje stereotyp prostego wiejskiego Amerykanina jednak z drugiej pokazuje, iż mężczyzna może coś ukrywać. Temu przekazowi można postawiać różne hipotezy. Analizując dyskurs publiczny należy zwracać uwagę również na nadawców komunikatów oraz odbiorców. Interesują nas przy tym określone audytoria a nie poszczególne osoby. Gdy chodzi o nadawców zwracamy uwagę na ich pamięć społeczną, stereotypy i uprzedzenia, miejsce w strukturze społecznej, nie interesują nas natomiast kategorie motywu. Tzn. nie jest ważne jak ekipa realizująca czołówkę na temat historii i kultury Ameryki Północnej jest nastawiona do innych narodowości, ale jaki komunikat rzeczywiście wytworzyli .
Wracając do wideoklipu kolejna scena pokazuje grupę dzieci, które spożywają czerwone owoce w pierwszej części pokazane ze spuszczoną głową symbolizują wstydliwość. Jednak próbując owoc, szybko okazuje się smaczny, co zdradzają mową ciała. Czerwony kolor na twarzach dzieci działa, jako metafora krwi oraz świata wampirów. Czerwień w tym kontekście pobudza wyobraźnie odbiorcy, odwołując się do związku frazeologicznego „zakazany owoc, smakuje najlepiej”. Stymuluje ludzką psychikę, gdzie zakazany owoc, jako metafora zła, które we współczesnych czasach coraz trudniej oddzielić od dobra. To zło nie jest już takie straszne ja by się miało wydawać. Więc z łatwością słuchamy w tle wokalistę śpiewającego w momencie pokazania dzieci tekst: „Chcę robić z Tobą złe rzeczy”; Tekst oraz kontekst stworzonej sytuacji pobudzają wyobraźnię oraz stereotypowe krytyczne myślenie odbiorcy.
Efektem uspokojenia oraz rozładowania sytuacji, iż nie grożą nam żadne konsekwencje, jest kolejna krótka scena zachodzącego słońca, czyli szczęścia, i spokojnej starości.
Obraz chłopca, jako dobro i czystość, oraz kolejno pojawiająca się po nim kobieta wyraźnie kusząca, zachęcając swoim ciałem do zabaw z podtekstami seksualnymi. Jest to przykład kolejnych połączonych ze sobą scen, gdzie widać duże podobieństwo do jednej z metod propagowania rytuałów satanizmu; „pobłażliwość polegająca, na świadomym niwelowaniu granicy pomiędzy dobrem, złem, prawda a fałszem” . Również i kolejne sceny ukazują magie seksualną w niemalże podprogowych odrazach, martwe zwierzęta, palące się krzyże oraz krzyżowanie się dobra i zła.
Dużą przydatność ukazała analiza dyskursu owej czołówki serialu w odniesieniu wobec problematyki etnicznej mniejszości narodowej oraz rasowej. Kolejna scena ukazuje hasło widniejące na bilbordzie świetlnym. „God Hades fangs” odwołuje się w analizie zarówno do negatywnego (uprzedzenia i mniejszości) jak i pozytywnego (silna tożsamość narodowa, obrona praw mniejszości) wpływu dyskursu na widza.
Szczególnym typem dyskursu publicznego jest tzw. „mowa nienawiści”. Polega na przypisywaniu negatywnych cech lub wzywaniu do dyskryminujących działań, wymierzonych w pewna kategorie społeczną. Przesycona jest uprzedzeniami do danej grupy, oraz jej negatywnymi stereotypami, najczęściej mając charakter ukryty. Pozostawia niedopowiedzenia, które odbiorcy mogą w prosty sposób wypełnić . „God hates fangs” jest iście bliźniaczym hasłem wykreowanym przez pastora Freda Phelpsa z Koscioła Baptystów, który jako zagorzały przeciwnik homoseksualistów wykreował hasło; God hates fags. Należy jednak podkreślić, iż serial opowiada o wampirach i w tym kontekście, pokazuje kolejne ludzkie uprzedzenia do mniejszości. Oto wampir, jako kolejna postać o złej reputacji doczekał się jawnej krytyki podobnie jak mniejszości homoseksualne czy rasowe.
Zaskakujące jest to, że w intro nie zobaczymy bezpośrednich zdjęć wampirów. Widz zmuszony jest stworzyć w swoim umyśle obraz wampira jedynie poprzez metaforę niektórych zdjęć. Śmierć drapieżnictwo, odrodzenie, zło to bezpośrednio martwy opos, wąż, mięsożerna roślina, owad wychodzący z kokonu.
Dotychczasowy układ ukazany w czołówce okazuje się przeczyć wizerunkowi umiarkowanie konserwatywnych ludzi realizujących swój „american dream”. Jest to sugestia, iż amerykanie są często rozdwojeni i wyżej opisane zdjęcia odnoszą się do tego jak Ameryka chce postrzegać samą siebie. Z jednej strony widać to, co ich fascynuje, prowokacyjna grzeszna i tajemnicza część ich życia. Jednak z drugiej, spotykamy sceny, gdzie dwie białe modlące się kobiety wpasowując się w społeczny schemat, gdzie dobry Bóg jest w stanie przebaczyć im wszystkie złe rzeczy. Całość wzmacnia końcowa scena chrztu w wodzie. Jest to wyraz najstarszej wersji odrodzenia ku nowemu życiu, czy oczyszczenia z historycznych wydarzeń, jako swoista katharsis do wcześniejszych nie zawsze czystych zachowań.
Podsumowując czołówkę, jak i cały serial trudno jest uplasować pod typową produkcję Hollywood. Poza sztandarowymi elementami, jak współczesne trendy na wampiry, poruszane są istotne kwestie, aktualne problemy społeczeństwa. Scenariusz nie mówi nam wszystkiego oraz wymaga od widza trochę myślenia. Cały kontekst opiera się na prowokacji, problemach współczesnego świata, gdzie historia wampirów wydaje się tylko dodatkiem tworząc bardzo realistyczny klimat. Zwracając nasza uwagę na rolę wiary, w postępowaniu oraz stosunek wobec drugiego człowieka. Zabieg ten może nie jest do końca pionierski, ale w wielu momentach bywa zaskakujący, patrząc na dotychczasowe historie z wykorzystaniem fikcyjnych wampirów. Wygląda na to, że serial oraz jego marketing promocyjny może rozpocząć nowa ere w świecie telewizji, gdzie ludzie nie chcą już czytać fikcji. Wolą wierzyć, że to, co czytają lub widzą jest prawdą, rzeczywistością.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz