środa, 1 września 2010

o reklamie i mediach trochę krytyki

Mediom masowym oraz jej bliskiemu współpracownikowi – reklamie coraz częściej zarzuca się propagowanie snobistycznego stylu życia i konsumpcji. Nierzadko starają się one wpajać nam przekonania o potrzebie zdobywania rzeczy modnych i nowych, bombardując nas postawami życiowymi typu „mieć”. Również wzrastająca wraz z wiekiem nieufność do reklamy oraz przekonanie, iż manipuluje myślami odbiorców, człowiek bardzo często nie jest w stanie obronić nas przed tak mocną manipulacją. Ciągle ewoluujący etos konsumencki doprowadził jak twierdzi T. Zasępa do identyfikacji „zachcianki” z „potrzebą”. Zapewne nad skutecznym zachęcaniem ludzi do stymulowania konsumpcjonizmu pracują każdego dnia tysiące osób. Opracowywując coraz to nowe reklamy i spoty wideo w wielu sytuacjach wygrywają bitwę o wciskanie towaru do naszego koszyka. Studiując grafikę komputerową domyślam się, w jaki sposób działają owi ludzie a zarazem mam świadomość, iż zawód projektanta kształtował się wraz z rozwojem społeczeństwa konsumpcyjnego i na pewno jest z nim powiązany. Krytyka współczesnych grafików na przestrzeni przemysłu, handlu, czy polityki wymagałaby wytworzenia nowych założeń projektowania. Takie hipotezy wydają się nie łatwe i nie na miejscu jednak, kto inny jak nie my młodzi ludzie powinniśmy rozwiązywać problemy wobec konsumpcji. Ktoś pomyśli, że chodzi o odmawianie sobie wszystkich przyjemności, czy prowadzeniu nudnego życia. Otóż myślę, że na początek wystarczy poważniej zastanowić się nad następnym zakupem.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz